wtorek, 21 czerwca 2011

144. pora wrzucić coś na ruszt





5 komentarze:

Majana pisze...

Mmm, ależ mi tu zapachniało!:)

burczymiwbrzuchu pisze...

My jutro grillujemy! Wszystko już od paru godzin w marynacie... nie mogę się doczekać;)

zemfiroczka pisze...

Sisi---> :)dobrze, że dym nie wszedł w oczy ;)

Burczy--->a zdradzisz szczegóły odnośnie marynaty?


pozdr!

alucha pisze...

Nie ma to jak błogie lenistwo przy ruszcie ;) u mnie też coś grillowego się znajdzie :)

zemfiroczka pisze...

Ja teraz myślę o szaszłykach :)