poniedziałek, 15 marca 2010

8. kawa z mlekiem - kOKOsowym ;)



62 komentarze:

  1. o rany.. jakie cudowne rajstopki/skarpetki..
    właśnie piję kawę.. z dużą ilością mlecznej pianki. ale nie kokosowe.. szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  2. Rajty :))) Jeszcze kieca jakaś by mi się przydała ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rajty na tyle fajne, że kieca zbędną się wydaje ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. W samych rajtach przeca kicać nie będę. Ja nie króliczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. .... i muszę czyścić laptoka no... bo mi się Brygida J. przypomniała na przyjęciu za króliczka zrobiona... ;))))))

    OdpowiedzUsuń
  6. a tatterowca w gębie miałam akurat, no... ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha! Nie spodziewałam się, że zbiegną się nasze skojarzenia ;) Masz tu chusteczkę, dziecino ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. A widzisz ;)
    Oczko, jak się chce proszku anyżowego to całe gwiazdki się mle? ;) Nie wiesz Ty tego przypadkiem???

    OdpowiedzUsuń
  9. Widzę, oko w końcu jam jest ;)))

    Przypadkiem nie wiem. Ja miałam i gwiazdki i proszek, ale każde kupowane osobno.

    OdpowiedzUsuń
  10. no tak... ja mam gwiazdki i esencję, a w przepisie proszek jest ;( Idę kombinowac dalej.

    OdpowiedzUsuń
  11. O! Esencji nie miałam. A do czego potrzebujesz? Bo ja to anyżowa jestem i mnie ciekawość zżera :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A do tego:

    http://www.chefkoch.de/rezepte/24101005923319/Anisplaetzchen.html

    OdpowiedzUsuń
  13. Ożesz! To mi wygląda na to samo, co podjadam właśnie. Takie jakby beziki anyżowe. Zobacz sobie na wpis z madhubanką. Kupiłam jakiś czas temu w lidlu i dawkuję, bo nie wiem, czy jeszcze trafię na paczuszkę.

    Mehl to mąka? Tak pytam, bo z niemieckim styczność miałam ostatni raz w ogólniaku.

    OdpowiedzUsuń
  14. Siooora jakie Ty masz cuuuudne rajtuzki no!!! :)))
    Małe stópki odziane w cudne rajtuzy!:)
    Aż normalnie prawie filiżanki z kawą nie widzę (a piękna jest ta filizanka).

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale jak to?! Że jej nie widzisz? Nie może być! ;) Piszę o kawie, a Ty o rajtach ;))))P

    OdpowiedzUsuń
  16. He he :)))
    Bo mnie te kropy zaczarowały! :)))

    Kawa z kokosowym mlekiem to musi
    być coś! Ja piłam dziś z miętą:) Znaczy syropem nabytym w sobotę:))

    OdpowiedzUsuń
  17. widziałam te madu(nomen omen)banki;) i tez mi się wydaje, ze to jest coś podobnego. Ja takie ciastka pamiętam sprzed lat 30, gdy w moim miasteczku wypiekał je pewien cukiernik. Nigdy później już takich dobrych nie jadłam, a się uparłam, ze kiedyś sama zrobię ;) Znalezienie przepisu to już prawie cud był... ;)

    Tak, mehl to mąka jest, tzn tak twierdzi mój pan małżonek, bo ja z niemieckiego to niciewo, niciewo ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. w lidlu powiadasz? to ja się tam jutro pofatyguję ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oczku, a tę kawę z mlekiem to w filiżance masz czy na tych rajtach cudnych? Toż one też jak kawa z mlekiem :D Teraz tylko wiosny czekać coby się rajtami chwalić :)))

    OdpowiedzUsuń
  20. Iii, ja szpanuję onucami w żabki, a tu widzę nie takie cuda świat oglądał! Rajty pierwsza klasa i się ładnie kolorki komponują.

    OdpowiedzUsuń
  21. ale rajtki! i jak się ładnie komponują z napojem!

    OdpowiedzUsuń
  22. ej... a to tak bez kiecy, w samych rajtach paradujesz po domu? :-P

    OdpowiedzUsuń
  23. Sis--->wiem ja Ci, że syrop. Znowu mi przypomniałaś, bom se zapomniała, że miałam wybyć na łowy tropiące.

    Mafi--->ja je kupiłam z jakieś...ponad pół roku temu, na promocji. Nie daję gwarancji, że je dostaniesz teraz.

    Moni--->hehe! jakaś Ty domyślna! ;)))

    Jantoś--->to teraz chwal się temi twymi onucami kościołowymi ;)))

    Olga--->witam na kosie :) Rajty nie mogą się już wiosny doczekać :)

    Kartokowa--->a czemuż by nie? :)


    pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  24. pożycz rajty, bom se kiecke kupiła wczoraj i by do niej pasowały :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nie dam! (bo też sobie kiecę kupiłam ;) I jeszcze inne rajty ;))

    OdpowiedzUsuń
  26. hłe hłe hłe ;D zajebiaszcze!
    ja mam fazę na kolorowe rajstopki od niepamiętnych czasów :]

    pooozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  27. Hehe, to może załóżmy, oprócz rajtek - klub rajciatych bab ;)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Hehe, jak są stepujący faceci w butach, mogą być kicające baby w rajtach :) I Czyprak w onucach w żabki jako konfredansjer, o ile mnie weźniecie, khekhem.

    OdpowiedzUsuń
  29. Jantoś--->co mamy nie wziąć! Bierim! Ale waruneczek - będziesz w żaby i tez będziesz kicał ;)))

    Viri--->to chwal się jakimi ;) Przebieram kopytkami z ciekawości ;))))

    OdpowiedzUsuń
  30. "Plask! Plask!" - Jantoś uskutecznia ćwiczenia ;))

    OdpowiedzUsuń
  31. To kucanie to męczące silnie jest. No, ale służba nie drużba. Rass-dwa! Rass-dwa!

    OdpowiedzUsuń
  32. no dobra to z tych zwyczajnych to mam niebieskie i śliwkowe, a z tych mniej to mam pasiaste, do kropkowatych jeszczem nie przyzwyczajona, ale jak tak patrzę na Twoje to chyba sobie zakupię. i u mnie koniecznie w kolorach jak wymieniłam niebieskich, śliwkowych, tudzież zieleni.
    A moje najnowsze to takie bardzo, bardzo, bardzo kolorowe w różniaste wzory i wzoreczki, śliczne aczkolwiek jeszcze się nie odważyłam ich ubrać co by mnie w prosektorium nie wyśmiali...
    ;P
    no i skarpetki też lubię co by wypas w kropki był ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. "Góra - dół, góra - dół"! Dawaj, dawaj - wiem, że potrafisz ;)) Walczysz o miejsce w elitarnym klubie ;))

    OdpowiedzUsuń
  34. Kiedy już nie mogę. Coś niedoenergetyzowany jestem. Dobrze, że pod zydelkiem błyska się opalizująca szyjka od gąsiorka. W gardle zaschło na amen i żeby nie ona, to w przykucu do rana doczekałbym chyba.

    OdpowiedzUsuń
  35. Oj Jantoś!---> Ciepłe kluchy z Ciebie. Weź se łyknij i od nowa ;))

    Viri--->śliwkowe :) Łaaał! Też chcę i chabrowe jeszcze :) A te kolorowe wdziewaj, przynajmniej rozładujesz tę... sztywną atmosferę w prosektorium, haha! ;))
    bajdełejem - poka foty, poka!
    A! mam zdublowane czarne w kropy, dwójeczka - gdyby Cię interesowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  36. Ale masz odjazdowe podkolanówki! :DDDDDDDD

    OdpowiedzUsuń
  37. Ekhem! Rajtuzy! A co powiesz o kawie? ;)))))

    OdpowiedzUsuń
  38. to nie dawaj, sknera ;p
    ja se ubiorę do mej takie pachnące co ostatnio nabyłam ;P

    OdpowiedzUsuń
  39. w sensie wymiana naturalna? ja mam śliwkowe sztuk: dwa ;D

    OdpowiedzUsuń
  40. Princi--->eee! moje pachnące są za każdym razem jak je wypiorę ;P

    Viri--->eh kurteczka! pośpieszyłam się z wyznaniem, a nie zauważyłam, że gapa ze mnie. Z tymi wczorajszymi kropami było tak: płacisz 9,90 i bierzesz albo 3 szt, albo jedną. Wzięłam więc 3 - 2 razy czarne, raz beż. No i dzisiaj patrzę, że w kropy są 2 pary: czarna i beż, a trzecie, czyli drugie czarne są...bez kropek. Jak ja je wybieram, to ja już nie wiem. A ty mi tutaj teraz o śliwkowych piszesz...A niech to!

    OdpowiedzUsuń
  41. ja tą drugą parę mam nienapoczętą w domku (tez dwójkę) i mogę ją Ci podesłać, ale dopiero około Świąt, będziesz miała prezent od Wielkanocnego Królika, tudzież Kurczęcia jak wolisz ;D

    :)

    OdpowiedzUsuń
  42. Oj nie! w takim wypadku obejdę się smakiem.

    OdpowiedzUsuń
  43. Oczku jak uważasz, będą czekały na Twoją ostateczną decyzję w szafce ;P
    a lepiej żeby ktoś je przygarnął niż by takie biedne leżały i się marnowały ;)

    OdpowiedzUsuń
  44. Zastanowię się nad tą śliwką - nęci ;)

    OdpowiedzUsuń
  45. co Ty robisz ze masz tak piekne zdjecia? napiszesz jakim sprzetem robione?:)

    OdpowiedzUsuń
  46. Uhuhu! rozpływam się i rosnę w zachwycie ;)) Zaraz do Ciebie skrobnę :)pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  47. A wszystkim hurtowo koleżanka się pochwali, a nie tak detalicznie! Bo mnie też ciekawość je.

    OdpowiedzUsuń
  48. Źre, źre, to i w końcu zeźre :)

    OdpowiedzUsuń
  49. To nie możemy do tego dopuścić, kto będzie nasze śnieżno - witaminowe tabletki z certyfikatem rozprowadzał? ;))

    Proszszsz! ---> Panasonic DMC - FZ50

    OdpowiedzUsuń
  50. Fajny, choć one teraz wszystkie wyglądają tak samo. Junifikancja. Olaboga! Zapomniałem śniegu nazbierać! Stopi się i do następnej zimy z interesu nici!

    OdpowiedzUsuń
  51. Bystro zbieraj, bo z torbami pójdziemy, nim w ogóle ruszymy z interesem.

    OdpowiedzUsuń
  52. Oj, trzeba zbierac, trzeba, bo chyba jakiś śpieg nas tu podsłuchiwał i od Ostródy na północ cały już wyzbierali!

    OdpowiedzUsuń
  53. A bo! Głupole z nas - zamiast: tajemnica firmy, recepta tylko znane zarządowi a potem wielkie wejście, to my tak na forumie wszystko. A konkurencja nie śpi (kiedy my już fajt pod stołem ;))

    OdpowiedzUsuń
  54. mleko kokosowe;)mmm jak pięknie to wszystko się prezentuje:)nono :)

    OdpowiedzUsuń
  55. Jak nie piłaś, to to nadrób. Mi się zaś syrop miętowy marzy ;)

    pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  56. Leave them in the books you return 16 $ creating this springs Duan Yongping [url=http://www.burchjp.com]トリーバーチ[/url]seat All vehicle seats except most second Energy Rating and the Elemental Provisions [url=http://www.burchjp.com]トリーバーチ 靴[/url]needs of the customers The Safe n Sound Canada serves primarily the Southern http://www.burchjp.com[/url] to their supporters that Senator Joseph States in the 2008 ElectionParallel study

    OdpowiedzUsuń
  57. Ale łupią te spamery! A nu ich! Ale że na kawę takie łase?! A może na nóżki? ;)

    OdpowiedzUsuń