czwartek, 1 kwietnia 2010

14. aureolina?



16 komentarzy:

  1. A co było tak smaczne, że zostały tylko resztki?
    Oczko, zaglądałaś dziś na Kumy?

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to co? Kluchy kawowe z sosem śmietanowo-szafranowym, co to na Paście zapodałam

    http://makaroniary.blogspot.com/2010/04/forsythia-vahl-opowiada-o-sobie.html



    Aaaaa! Umknęły mi imieniny! Leeeecę już ze szkiełkiem! ;)))

    OdpowiedzUsuń
  3. A kluchy widziałam i pochwaliłam ! Ten szafranowy sos bardzo fotogeniczny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. O, czyżbym widziała szary papier ze spaceru :)

    No, i czemu tylko pusty talerz - lunch się zbliża - ja poproszę pełen :)

    @ Ci posłałam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Heh! No tak, jednak nie tylko w ramach pakowania przesyłek się przydał :)))

    Pełny talerz, Moja Droga to na Paście.


    pees. suszę się ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. nam cos problem z tytulem :) podpowiedz Oczku co prosze... lubie takie resztkowe zdjecia, mozna robic tak dlugo jak sie tylko chce, juz nic nie stygnie, ni?

    OdpowiedzUsuń
  7. Buruś, a bo wiesz... wciąż się zastanawiam jak nazwać tę żółć. Aureoliną, czy może żółcią szafranową lub indyjską. A może jednak jeszcze inaczej: żółcienią neapolitańską? Sama nie wiem... :)

    Z tym stygnięciem masz rację - nie ma już presji ;))

    OdpowiedzUsuń
  8. A co tam pyszniastego wszamałaś Mała Sis? ;)))

    Buziole:**

    Wesołych Świąt Kochana !:**

    OdpowiedzUsuń
  9. Duża Siostra chyba czyta nieuważnie... ;)P

    OdpowiedzUsuń
  10. Grzegorz Mełł6 kwietnia 2010 09:33

    Żółć indyjska ma bardzo ciepły odcień, aureolina będzie lepsza w tym wypadku. Nawet kształtem nawiązuje do źródłosłowu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Grzegorzu, który miele - rzeczywiście i ja pomyślałam o kształcie pisząc "aureolinę". Jakoś tak ładnie się zgrało, że nie mogłam się powstrzymać ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. A bo widzisz, moje roztrzepanie czasami daje o sobie znać;), no ale teraz już wiem: kluchy kawowe z sosem śmietanowo-szafranowym , te co na paście ;) Było mi to przeczytać i bym wiedziała :D

    OdpowiedzUsuń
  13. W swej dobroci serca ;) - łaskawie wybaczam, haha ;)))

    OdpowiedzUsuń