czwartek, 9 września 2010

77. a gdzie fish?







13 komentarzy:

  1. hmm....
    kto to wie....
    już nie w Marillion-ie
    ;>

    OdpowiedzUsuń
  2. dużo się ostatnio mówi, że morza i oceany przełowione... Może to to?

    OdpowiedzUsuń
  3. ulubiona cytata z Frankowej gry "ABC z Reksiem" na cdiku: "gdzie te ryby? może śpią, a może gdzieś poszły? ryby nigdzie nie chodzą..."

    OdpowiedzUsuń
  4. z tego co się domyślam, już dawno ją pożarłaś ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak to gdzie, odpłynęła na drugą stronę talerza :)

    Wiesz Mała, że i u mnie niedługo będzie fiszowo-chipsowy temat :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zjedzona, bo lepsiejsza (: choć miałam wczoraj frytki na obiad, u nas Babcia co drugi tydzień w czwartek frytki robi (;

    OdpowiedzUsuń
  7. Niezlowiona moze jeszcze Oczku? :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ha ha ha! Oni zgadują ;)))

    Cozerka--->być może... ;)

    Karola--->a może rybka sama nie wie ;)

    Miku--->niewykluczone ;)

    Żabciu--->Talerzyk. podziękowawszy, ale już nie mam jej na stanie.

    Gutku--->jak to nie? nie dość, że nie gadają, to jeszcze nie chodzą? Bidule ;)

    Princi--->to też jest niewykluczone ;)

    Lipka--->wiem ja Ci! dowiedziałam się, pijąc czaj, którego zaserwował lekko... namolny pan kelner ;)

    Sisi--->widziałam! taaak, to też był łoś, może nawet z tej samej familii ;)

    Króliczku--->a! czyli nowa świecka tradycja - "fryty drugoczwartkowe" ;)

    Basia--->no tak... to byłby dobry trop, bo się nie chwaliłam, że mam wędkę lub, że jej nie posiadam ;)


    posyłam kisa

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli jednak glowka pracuje i kojarzy fakty? :))

    OdpowiedzUsuń