niedziela, 2 maja 2010

29. "podaruj mi trochę słońca"






24 komentarze:

  1. A czemużby nie, Karotkowa? ;) Szczęśliwy człowiek dostrzega je wszędzie ;)

    (pees---> dla ścisłości: to kubek jest ;))

    OdpowiedzUsuń
  2. też lubię znajdac zupę w kubku. najbardziej.

    uśmiechy!

    PS: "Karotkowa".. buzia mi się śmieje jak to czytam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Noidobrze! ;)

    Lecę do Cię, bo zdaje się - zaległości mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale masz fajny kubek :) I zawartość też, a słońce najfajniejsze, o!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. A nie nie! To kubek Lipki jest. Ja tylko go obfociłam - o! se Szanowna obluka go tutaj --->
    http://kuchniaszczescia.blogspot.com/2010/04/zupny-cykl.html

    OdpowiedzUsuń
  6. o kurczaki! ale fajny ten kubek, chociaż myślałam że to doniczka, i miałam Cię pytać w czym Ty jadasz xD

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo Cię rozczarowałam, Króliczku? ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Co to za zupka pysznościowa Siostro ma Słoneczna ? :)))

    Ściskam ciepło i słonecznie:***

    OdpowiedzUsuń
  9. Siostro Pytająca, śpieszę z odpowiedzią. Otóż rzeczona była u Lipki na Szczęściu. Podlinkowałam już ją w odpowiedzi dla Mony. Se zerknij łaskawie.

    cmokam w czółko ;)*

    OdpowiedzUsuń
  10. Nooo ładnie sobie radzisz :)

    OdpowiedzUsuń
  11. eee nie, cieszę się, że nie jadasz w doniczkach xD

    OdpowiedzUsuń
  12. Chcesz przez to powiedzieć, Króliczku, że doniczka byłaby mniej strawna? ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. czy ja wiem? trudno powiedzieć, nigdy nie jadłam nic w doniczce (:

    OdpowiedzUsuń
  14. No wiesz... można to potraktować jako wyzwanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oblukałam i stwierdzam że z boku prezentuje się równie dobrze :) I już wiem co jest w środku, ha!
    :)))

    OdpowiedzUsuń
  16. I jak się czujesz z tą wiedzą? ;))))

    OdpowiedzUsuń
  17. A wiesz że nawet nienajgorzej? :D

    OdpowiedzUsuń
  18. To dobrze rokuje na przyszłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. W sumie to bym sobie podarowala taka miseczke jakbym wiedziala gdzie taka kupic...?

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślę, że nawet Lipka nie wie, gdzie można ją zanabyć...

    OdpowiedzUsuń
  21. a tam, kiedys sobie taka ulepie! i juz!

    OdpowiedzUsuń
  22. O! Słusznie! Bardzo słusznie! :)

    OdpowiedzUsuń